Podsumowanie występu polskich juniorów w Squash British Junior Open 2020

2 min read

BJO to najważniejszy turniej zaraz po Mistrzostwach Świata Juniorów, które odbywają się tylko w kategorii U19 i zwany nieoficjalnymi Mistrzostwami Świata niższych kategorii. A jak zagrali w nim Polacy?

Przede wszystkim gratulujemy woli walki o każdy punkt naszym juniorom. Zagrali bardzo dużo dobrych meczów i pokazali się z jak najlepszej strony
W BJO od 2007 roku, według naszych danych, wzięło udział tylko 16 polskich zawodników:
Konrad Tyma
Nikos Karampotis
Nataniel Hernas
Jakub Gogol
Makary Jankowiak
Maksymilian Wielgus
Piotr Hemmerling
Jakub Pytlowany
Kajetan Lipski
Filip Jarota
Wojciech Sieradzan
Mateusz Lohmann
Michał Stawarski
Karina Tyma
Dominika Lubińska
Maja Maziuk

Jeśli macie informacje o innych, to proszę podawajcie.

Oto podsumowanie dokonane przez „Polski Squash”.

W tym roku juniorzy zajęli następujące miejsca:
Maja Maziuk – 33 – przegrała z rozstawiona 17/32 Amerykanką w pierwszej rundzie, ale potem wszystkie 4 mecze wygrała. Pierwsze koty za płoty Maja i za rok zagrasz co prawda w nowej kategorii, ale już z doświadczeniem z tego roku.
Mateusz Lohmann- 15 – po dwóch wygranych pierwszych rundach przyszło się zmierzyć z silniejszymi przeciwnikami. Mati zajął miejsce zgodne z rozstawieniem a mając dopiero 9 lat, na pewno się dużo nauczył na tym turnieju.
Michał Stawarski – 29 – zdecydowanie widać postęp w grze Michała, 3 mecze wygrane, 3 przegrane, ale z Birmingham wywozi dużo pozytywnej energii do dalszej pracy.
Jakub Gogol – 53 – po zmianie kategorii nie jest łatwo, ale Jakub walczył jak lew w każdym meczu i jeszcze prowadził relacje na Instagramie PZSq za co bardzo dziękujemy.
Kajetan Lipski – 65 – niewiele zabrakło, by Kajetan wygrał pierwsza rundę, przegrał 11:8 w piątym z Anglikiem, a potem rozegrał kolejnych 5 meczów z reprezentantami gospodarzy. Prawdziwie angielski turniej.
Filip Jarota – 45 – zupełnie odwrotnie niż Kajtek, zagrał chyba z całym światem. Wszystkie mecze były wyrównane, choć ze zmiennym szczęściem (3 wygrane i 3 przegrane). Można śmiało powiedzieć, ze Filip ten świat całkiem nieźle dogania.
Generalnie widać ciągle siłę Egiptu, osłabienie Malezji i Anglii, ogromny postęp u reprezentantów USA i powolny powrót, kiedyś supermocarstwa squashowego, Pakistanu.

(Źródło i zdjęcia: Polski Squash)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Portal nieolimpijskie.pl redagowany jest we współpracy z Wyższą Szkołą Handlową we Wrocławiu i finansowany ze środków Modern Sport Foundation
MS Foundation WSH Wroclaw

Partnerem portalu nieolimpijskie.pl jest:
Bissole